Kiedy w końcu zdecydowałam się pomalować ściany w salonie, stałam przed ścianą z próbnikami farb i czułam się jak przed egzaminem. Modne kolory ścian zmieniają się szybciej niż moje plany na weekend, a wybór odpowiedniego odcienia potrafi spędzić sen z powiek. Po latach testowania różnych barw na własnych ścianach wiem już, że kluczem jest nie tylko śledzenie trendów, ale przede wszystkim dopasowanie koloru do naszego codziennego życia. W małym mieszkaniu na Mokotowie, gdzie każdy metr kwadratowy ma znaczenie, kolor ścian może optycznie powiększyć przestrzeń lub sprawić, że poczujesz się jak w pudełku. Zanim więc sięgniesz po pędzel, zastanów się, jak światło pada w ciągu dnia i czy wolisz przytulność czy przestrzeń.
W tym sezonie na piedestale króluje butelkowa zieleń. To kolor, który pamiętam z babcinego salonu, ale dziś wraca w nowej, bardziej wyrafinowanej odsłonie. Modne kolory ścian w odcieniach zieleni sprawdzają się szczególnie w sypialniach, bo działają uspokajająco. Kiedy urządzałam kąt dla gości w mojej kawalerce, postawiłam na ciemnozieloną ścianę za łóżkiem. Dołożyłam do tego tapicerkę welurową w odcieniu butelkowej zieleni na zagłówku i całość nabrała charakteru. Pamiętaj tylko, że przy ciemnych ścianach musisz zadbać o odpowiednie oświetlenie. W moim przypadku lampa z ciepłą żarówką LED rozjaśniała nawet najbardziej pochmurne popołudnia. Zielenie świetnie komponują się też z drewnem i złotymi dodatkami.
Drugim hitem jest terakota, czyli ciepły, gliniany odcień pomarańczu. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ją na zdjęciu z hiszpańskiego wnętrza, pomyślałam, że to zbyt odważne. Ale po namalowaniu ściany w przedpokoju zakochałam się w tym kolorze. Modne kolory ścian w odcieniach terakoty doskonale maskują zabrudzenia, co jest zbawienne w wąskim korytarzu, gdzie wnosimy brud z butami. Problem pojawia się, gdy masz mało światła naturalnego - wtedy terakota może przytłoczyć. W takiej sytuacji warto postawić na jaśniejszą wersję, z dodatkiem beżu. Ja połączyłam ją z białymi framugami i drewnianą podłogą, tworząc wrażenie przytulnej atmosfery. Do tego biała kanapa z funkcją spania, która ratuje mnie, gdy przyjeżdżają znajomi na noc.
Nie mogę nie wspomnieć o szarościach, które wcale nie odchodzą do lamusa, ale zmieniają swoją twarz. Modne kolory ścian w odcieniach szarości to teraz te z domieszką błękitu lub zieleni, a nie chłodne, betonowe tony. W mojej sypialni mam ścianę w kolorze gołębiej szarości, która świetnie współgra z białym łóżkiem z pojemnikiem na pościel. To praktyczne rozwiązanie, bo w małym mieszkaniu każdy schowek na wagę złota. Szarość jest bezpieczna, ale bywa nudna, jeśli nie dodasz akcentów. Ja postawiłam na poduszki w kolorze musztardowym i zasłony w odcieniu butelkowej zieleni. Dzięki temu pokój ożył, a ja nie musiałam malować wszystkiego od nowa. Pamiętaj, że szarość wymaga dobrego światła, inaczej może wyglądać przygnębiająco.
Coraz częściej w trendach pojawia się też głęboki granat. Kiedyś bałam się ciemnych kolorów w małym mieszkaniu, ale granat na jednej ścianie w salonie okazał się strzałem w dziesiątkę. Modne kolory ścian w odcieniach granatu sprawiają, że pomieszczenie wydaje się większe, jeśli reszta ścian pozostaje jasna. U mnie granatowa ściana znajduje się za wersalką, która służy zarówno do siedzenia, jak i spania. To mebel, który musiałam dobrze przemyśleć, bo w ciągu dnia to kanapa, a wieczorem łóżko dla gości. Wybrałam model z mechanizmem DL, bo rozwija się szybko i bez wysiłku. Granat świetnie kontrastuje z białą pościelą i poduszkami w geometryczne wzory. Tylko uważaj na kurz - na ciemnych ścianach widać go bardziej niż na jasnych.
Pastelowe kolory wracają, ale w nowej, bardziej stonowanej odsłonie. Zamiast jaskrawych różów czy błękitów, stawiam na pudrowy róż, miękką lawendę czy delikatną miętę. Modne kolory ścian w pastelach sprawdzają się w pokojach dziecięcych, ale też w sypialniach dorosłych, jeśli chcesz uzyskać relaksującą atmosferę. W mojej małej sypialni pomalowałam ścianę za łóżkiem na pudrowy róż, a resztę zostawiłam w bieli. Dołożyłam do tego materac piankowy o gęstości 35 kg/m3, który jest na tyle wytrzymały, że nie traci kształtu nawet po częstym użytkowaniu. Pastelowe ściany łatwo łączyć z innymi kolorami - ja dodałam złote ramki na zdjęcia i lniane zasłony. Efekt jest delikatny, ale nie mdły.
Zauważyłam, że w ostatnich latach projektanci stawiają na łączenie dwóch lub trzech kolorów na jednej ścianie. Modne kolory ścian w formie pasów czy geometrycznych wzorów to sposób na ożywienie wnętrza bez ryzyka, że przesadzisz. W moim salonie mam ścianę z poziomymi pasami w odcieniach butelkowej zieleni i bieli, co optycznie poszerza wąskie pomieszczenie. To wymaga precyzyjnego malowania i taśmy malarskiej, ale efekt jest tego wart. Jeśli boisz się samodzielnie malować wzory, możesz użyć szablonów. Pamiętaj tylko, żeby najpierw poćwiczyć na kartonie, bo na ścianie błędy trudniej poprawić. W moim przypadku pierwsze próby były krzywe, ale po kilku poprawkach wyszło idealnie.
Na koniec chciałabym podzielić się praktyczną uwagą o wyborze farby. Modne kolory ścian to jedno, ale rodzaj farby to drugie. W kuchni i łazience postaw na farby zmywalne, bo tłuszcz i para wodna szybko niszczą zwykłe emulsje. W salonie czy sypialni możesz wybrać matowe wykończenie, które dodaje elegancji. Ja w przedpokoju użyłam farby w odcieniu terakoty z dodatkiem połysku, żeby odbijała światło i rozjaśniała ciemny korytarz. Kupując farbę, zawsze bierz próbnik i pomaluj kawałek ściany na różne strony pomieszczenia, bo kolor zmienia się w zależności od światła. To prosta zasada, która oszczędza nerwów i pieniędzy. Bo nic gorszego niż pomalowanie całego pokoju i odkrycie, że odcień jest zupełnie inny niż na próbniku.